Bielsko Enduro

Trasy Enduro Trails z pewnością przyciągają do Bielska-Białej rzesze turystów. Nic więc dziwnego, że nominowano je do konkursu na Najlepszy Polski Produkt Turystyczny.

Będą reprezentować Śląskie

Celem organizowanego przez Polską Organizację Turystyczną konkursu jest wytypowanie oraz promocja produktów turystycznych, które wyróżniają się nowatorskimi rozwiązaniami, są najbardziej atrakcyjne i przyjazne dla turystów. Konkurs to także sposób na promocję i wsparcie lokalnych inicjatyw związanych z turystyką. Kandydaturę Enduro Trails zgłosiła Lokalna Organizacja Turystyczna Beskidy. W etapie regionalnym kapituła przy Śląskiej Organizacji Turystycznej wyłoniła trzy najlepsze propozycje, które będą reprezentować nasze województwo. Wśród nich znalazły się bielskie trasy rowerowe. Nagrodą w konkursie jest Złoty Certyfikat Polskiej Organizacji Turystycznej. Jego zdobywca objęty zostanie programem specjalnym – sfinansowaną przez Polską Organizację Turystyczną profesjonalną kampanią promocyjną wartości stu tysięcy złotych. Wyniki konkursu poznamy już 24 listopada.

 

Nie zwalniają tempa

Tymczasem kompleks Enduro Trails wciąż się rozrasta. Trwają właśnie prace nad kolejną trasą, która połączy Szyndzielnię i Kozią Górę. Trasa ma mieć około 6,5 kilometra długości i oznaczona będzie kolorem niebieskim, o charakterze zbliżonym do już znanego i lubianego Twistera. Zaczynać się ma przy górnej stacji kolejki na Szyndzielni, a kończyć przy schronisku na Koziej Górze. Będzie zatem najdłuższą trasą w kompleksie. Fragment od Szyndzielni do przełęczy Koziej ma być zjazdowy, z przełęczy do schroniska planowane jest natomiast zbudowanie ścieżki podjazdowej. To chyba najważniejsza i najbardziej wyczekiwana przez wielu rowerzystów trasa, swego rodzaju zwieńczenie całego projektu, spinające klamrą dotychczasowe dokonania Enduro Trails. Zakończenie budowy planowane jest na koniec tego roku, pierwsi rowerzyści po nowej ścieżce przejadą się pewnie wiosną.