Bielsko-Biała

Wypad na narty w środku tygodnia? Zimowy spacer po górach? A może randka albo dzień z rodziną na lodowisku? Miłośnicy zimowej aktywności na pewno nie będą się w Bielsku-Białej nudzić!

Stok narciarski niemal w sercu miasta?

Nie trzeba czekać od weekendu do weekendu, by móc znów wyskoczyć na stok. Maksymalnie po kwadransie jazdy samochodem z centrum miasta możemy zakładać na nogi narty lub deskę snowboardową i oddać się białemu szaleństwu. Wszystko za sprawą tras narciarskich na stoku Dębowca. Znajdują się tu dwie trasy o łącznej długości 684 metrów. Krótsza powstała głównie z myślą o dzieciach i służy do nauki jazdy. Dłuższa, o długości 600 metrów, pozwoli cieszyć się jazdą każdemu, bez względu na wiek i stopień zaawansowania. Na górę narciarzy i snowboardzistów wwozi nowoczesna, czteroosobowa kanapa. Stok jest oświetlony i sztucznie naśnieżany, dzięki czemu jazdą cieszyć można się nawet po zmroku i przy niekoniecznie sprzyjających warunkach.

Zimowy urok gór

Jesienią i zimą góry mają niepowtarzalny urok. Nawet jeżeli latem byliśmy na Szyndzielni, Klimczoku, Magurce czy Błatniej, warto zimą odwiedzić je jeszcze raz i zobaczyć, jak bardzo się zmieniły. Do wyjścia w góry zimą należy jednak odpowiednio się przygotować – nawet Beskidy, mimo iż piękne, mogą okazać się o tej porze roku zdradliwe.

A może na łyżwy?

Również miłośnicy jazdy na łyżwach znajdą w Bielsku-Białej miejsce do uprawiania swojego ulubionego sportu. Zadaszone lodowisko otwarte zostało już na początku listopada i czynne jest siedem dni w tygodniu, od wczesnego rana do późnego wieczora. Zlokalizowane jest w kompleksie sportowym “Orlik” w Parku Słowackiego, czyli rzut beretem od ścisłego centrum miasta. Łyżwiarze mają do dyspozycji płytę lodową o powierzchni tysiąca metrów kwadratowych, szafki i ławeczki umożliwiające zmianę obuwia, a dla osób, które nie posiadają własnych łyżew przewidziano wypożyczalnię sprzętu.