Bielsko Enduro

Wielokrotnie pisaliśmy już o kompleksie ścieżek rowerowych Enduro Trails. Miejsce to wciąż się rozrasta, a już w maju nastąpi otwarcie jednej z najważniejszych tras, łączącej Szyndzielnię z Kozią Górą.

Na zboczach dwóch gór

Kompleks Enduro Trails składa się z naturalnych tras rowerowych o różnym stopniu trudności. Pierwsze z nich pojawiły się na Koziej Górze. Tu znajduje się między innymi niezwykle popularny Twister – w pełni sztuczna, kręta trasa o długości ponad 4 kilometrów. Rok później kompleks rozszerzono o trasy na Szyndzielni. Wówczas pojawiły się pierwsze plany, by połączyć oba szczyty. Rowerzyści przyjęli te doniesienia z entuzjazmem, a planowaną trasę szybko okrzyknięto jedną z kluczowych dla całego kompleksu. Budowa łącznika między Kozią Górą a Szyndzielnią ruszyła pod koniec ubiegłego roku, a oficjalne otwarcie zaplanowano na maj.

Sześć kilometrów zabawy

Trasa zaczyna się przy górnej stacji kolejki na Szyndzielnię i prowadzi wprost pod schronisko na Koziej Górze. Całość liczy 6 kilometrów, z czego 5 stanowi zjazd, a ostatni kilometr to łagodny podjazd. Trasę najłatwiej porównać do Twistera, jednak twórcy zdecydowanie podkreślają, że będzie się ona mocno różnić. Oficjalne otwarcie nowej trasy nastąpić ma 12 maja – miłośnicy kolarstwa górskiego już zacierają ręce i niecierpliwie skreślają dni w kalendarzu. Do tego czasu jednak trasa będzie zamknięta i obowiązuje na niej zakaz jazdy.

W górę kolejką

Jednocześnie pojawiła się dobra wiadomość dla tych, którzy na Szyndzielnię chcieliby dostać się kolejką. Aktualnie wszystkie wagoniki mają na wyposażeniu haki na rowery. W niedalekiej przyszłości zaprezentowana zostanie też nowa, atrakcyjniejsza oferta karnetów dla rowerzystów. Wszystko to powoduje, że Enduro Trails coraz mocniej zaznacza swoją wysoką pozycję na rowerowej mapie Polski.