Porada rekrutacyjna

Gotowe. Mail aplikacyjny napisany, załączniki w postaci CV i listu motywacyjnego dołączone. Można wysyłać. Stop! Zanim pochopnie wyślesz wiadomość, lepiej jeszcze raz zerknij do CV. Podpowiadamy, co warto sprawdzić.

Spójny wygląd i literówki

Najważniejszy jest wygląd. Po pierwszym spojrzeniu rekrutera nasze CV może trafić nawet do kosza. I nie chodzi tu tylko o przejrzystą formę, ale też o spójność. Nie ma tu miejsca na różne czcionki, wielkość czy krój pisma. CV to ważny dokument i musi zostać przygotowane z dbałością nawet o najmniejsze szczegóły. W drugiej kolejności trzeba przejrzeć dokument pod kątem błędów interpunkcyjnych, gramatycznych i literówek. Okazuje się, że są one w CV nagminne. Literówkę łatwo przeoczyć, dlatego warto dać CV drugiej osobie – może ona wychwycić błędy, które nam umknęły.

Ważne informacje o pliku

W przypadku aplikacji drogą elektroniczną ważne jest, jak zapiszemy i jak zatytułujemy nasze CV. Najlepszym formatem będzie bez dwóch zdań PDF, który pozwoli na otwarcie dokumentu na różnych komputerach. W przypadku plików tekstowych istnieje ryzyko, że w innych programach, niż ten, w którym zostały napisane, nie będą się prawidłowo otwierać. PDF jest gwarancją, że nic takiego się nie stanie. Pamiętajmy też, że na ogłoszenie odpowiedzieć może kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt, osób. Pliki powinniśmy nazwać tak, by rekruter nie miał wątpliwości, od kogo je dostał. Samo “cv” lub “list motywacyjny” w tytule nie wystarczy – warto dodać jeszcze imię i nazwisko. Dzięki temu szukając dokumentów konkretnej osoby, rekruterzy będą w stanie szybko je zlokalizować.

Aktualna klauzula

Ważna jest także klauzula dodana na końcu dokumentu. Przede wszystkim powinna być aktualna. W ogłoszeniach o pracę podana jest wymagana treść klauzuli. Do każdego CV powinniśmy dodać dokładnie taką klauzulę, jakiej wymaga ogłoszeniodawca – kopiowanie jednej formułki do każdego CV jest błędem.