Wprawdzie sezon rowerowy właśnie się skończył, ale zapaleni kolarze z niecierpliwością wyczekują wiosny. Na nowy sezon bielski kompleks ścieżek rowerowych Enduro Trails szykuje niespodziankę – kolejną trasę na zboczu Szyndzielni.

Z Koziej Góry i Szyndzielni

Obecnie kompleks składa się z szesnastu ścieżek zjazdowych i podjazdowych na Koziej Górze i Szyndzielni. Ścieżki różnią się pod względem charakteru i poziomu trudności. Najłatwiejsze trasy zielone nadają się dla początkujących oraz dzieci. Trasy czerwone i czarne to ścieżki o naturalnym charakterze, przeznaczone dla doświadczonych kolarzy górskich. Pomiędzy znajdują się trasy niebieskie – Twister oraz Rock’n’Rolla. Ta ostatnia jest najdłuższą i jednocześnie najnowszą ścieżką w kompleksie. Startuje przy górnej stacji kolejki na Szyndzielni i prowadzi aż do schroniska na Koziej Górze. Już w przyszłym sezonie kompleks rozrośnie się o kolejną trasę na Szyndzielni.

 

Będzie gdzie poskakać

Nowa trasa ma być łatwiejszą opcją zjazdu do dolnej stacji kolejki gondolowej. Obecnie w dół z Szyndzielni prowadzą tylko trasy naturalne – czarna i dwie czerwone. Świeżo budowana trasa ma mieć dodatkowo elementy A-line’a. Określenia tego używa się wobec ścieżek pozwalających na oderwanie kół roweru od ziemi i naprawdę wysokie oraz dalekie loty. Umożliwiają to odpowiednio zbudowane hopy oraz tak zwane stoliki. Często trasy takie wymagają odpowiednich umiejętności. Nowa ścieżka w Bielsku-Białej ma się jednak wpisywać w ogólne założenia kompleksu Enduro Trails i być dostępna dla jak najszerszego grona rowerzystów – również tych, którzy nie potrafią skakać. Trasa ma zostać uruchomiona w nowym sezonie. Nie pozostaje więc nic innego, niż cierpliwie czekać na nadejście wiosny i możliwość bliższego zapoznania ze ścieżką. Miłośnicy kolarstwa górskiego już zacierają ręce!