karierawgorach.pl
karierawgorach.plarrow right†Pracownicyarrow right†L4 a obowiązek informowania: Mimo e-ZLA musisz powiadomić!
Alicja Dąbrowska

Alicja Dąbrowska

|

27 października 2025

L4 a obowiązek informowania: Mimo e-ZLA musisz powiadomić!

L4 a obowiązek informowania: Mimo e-ZLA musisz powiadomić!

Spis treści

Wielu z nas, otrzymując zwolnienie lekarskie, czuje ulgę, że formalności załatwił lekarz, wysyłając e-ZLA do ZUS i pracodawcy. Niestety, to tylko część prawdy! Jako Alicja Dąbrowska, z mojego doświadczenia wiem, że sam fakt wystawienia e-ZLA nie zwalnia Cię z osobistego obowiązku poinformowania przełożonego o swojej nieobecności. Ten artykuł wyjaśni Ci, dlaczego ta informacja jest tak ważna, jakie są Twoje obowiązki i jak uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji.

  • Prawny obowiązek powiadomienia pracodawcy o L4 istnieje i wynika z Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej.
  • Musisz to zrobić "niezwłocznie", najpóźniej w drugim dniu nieobecności w pracy.
  • Elektroniczne zwolnienie (e-ZLA) nie zwalnia pracownika z obowiązku osobistego poinformowania przełożonego.
  • Dopuszczalne są różne formy powiadomienia: telefonicznie, SMS-em, e-mailem, osobiście lub przez osobę trzecią.
  • Niedopełnienie obowiązku grozi karami porządkowymi, a w skrajnych przypadkach zwolnieniem dyscyplinarnym.
  • Ważne jest również informowanie o zmianie adresu pobytu na L4 w ciągu 3 dni.

pracownik informuje pracodawcę o L4

L4 to za mało: Dlaczego informacja o nieobecności jest nadal Twoim obowiązkiem?

Kiedy lekarz wystawia nam e-ZLA, często myślimy, że to koniec naszych obowiązków. Przecież zwolnienie trafia automatycznie do ZUS i do pracodawcy, prawda? Tak, to prawda, ale tylko częściowo. Z mojego doświadczenia wynika, że wielu pracowników zapomina o kluczowym obowiązku osobistym poinformowaniu pracodawcy o swojej nieobecności. To nie jest tylko kwestia dobrego wychowania czy dbałości o relacje w zespole; to przede wszystkim obowiązek prawny, którego niedopełnienie może mieć poważne konsekwencje. W dalszej części artykułu szczegółowo wyjaśnię, kiedy, w jaki sposób i dlaczego musisz to zrobić, aby uniknąć niepotrzebnych problemów.

To nie mit, to Twój obowiązek: Co mówią przepisy?

Podstawą prawną obowiązku informowania pracodawcy o swojej nieobecności jest § 2 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy. Ten przepis jasno wskazuje, że pracownik jest zobowiązany zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania. Jak widzisz, nie jest to więc tylko niepisana zasada, a konkretny wymóg prawny, którego musimy przestrzegać.

Elektroniczne zwolnienie (e-ZLA) nie zwalnia z myślenia: Rola PUE ZUS a Twoje zobowiązania

System e-ZLA to bez wątpienia ogromne ułatwienie. Zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza trafia automatycznie na profil pracodawcy w Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS). Dzięki temu dokumenty krążą szybciej, a pracodawca ma dostęp do informacji o Twojej nieobecności. Jednak, co muszę podkreślić z całą stanowczością, automatyczne przesłanie e-ZLA nie zwalnia Cię z obowiązku osobistego powiadomienia przełożonego o fakcie nieobecności. E-ZLA usprawnia obieg dokumentów, ale nie zastępuje obowiązku informacyjnego, który leży po Twojej stronie. Pracodawca potrzebuje tej informacji, aby móc zorganizować pracę w Twojej zastępstwie, a Ty masz obowiązek mu ją dostarczyć.

Kiedy najpóźniej musisz dać znać szefowi? Kluczowy termin, o którym musisz pamiętać

Z mojego doświadczenia wynika, że terminy są kluczowe w prawie pracy. Niedotrzymanie ich może prowadzić do nieprzyjemnych konsekwencji. Kwestia, kiedy dokładnie powiadomić pracodawcę o L4, jest jedną z tych, które budzą najwięcej wątpliwości. Przyjrzyjmy się zatem, co mówią przepisy.

Zasada "niezwłocznie", czyli jak najszybciej to możliwe

Wspomniane rozporządzenie mówi o konieczności zawiadomienia pracodawcy "niezwłocznie". Co to oznacza w praktyce? "Niezwłocznie" to termin, który należy interpretować jako jak najszybciej, jak to tylko możliwe, biorąc pod uwagę okoliczności. Jeśli obudzisz się rano z gorączką i wiesz, że nie pójdziesz do pracy, powinieneś spróbować powiadomić pracodawcę jeszcze przed rozpoczęciem swojego dnia pracy. Chodzi o to, aby pracodawca miał czas na reorganizację zadań i nie był zaskoczony Twoją nieobecnością.

Ostateczny termin: Magiczna granica drugiego dnia nieobecności

Choć zasada "niezwłocznie" jest ważna, prawo przewiduje również ostateczny termin. Zgodnie z przepisami, pracownik jest zobowiązany zawiadomić pracodawcę o przyczynie swojej nieobecności i przewidywanym okresie jej trwania nie później niż w drugim dniu nieobecności w pracy. Oznacza to, że masz maksymalnie dwa dni, aby przekazać tę informację. Przekroczenie tego terminu, bez uzasadnionych przyczyn, może być podstawą do nałożenia na Ciebie kary porządkowej.

A co, jeśli L4 jest planowane? Jak uprzedzić pracodawcę o zaplanowanej absencji?

Zdarzają się sytuacje, kiedy wiemy z góry o planowanej nieobecności, na przykład w przypadku planowanego zabiegu chirurgicznego czy pobytu w szpitalu. W takich okolicznościach, jako Alicja Dąbrowska zawsze radzę, aby uprzedzić pracodawcę z wyprzedzeniem. Nie tylko jest to zgodne z zasadą dobrej współpracy, ale także pozwala pracodawcy na spokojne zaplanowanie Twojego zastępstwa i minimalizację zakłóceń w pracy zespołu. Im wcześniej poinformujesz, tym lepiej dla wszystkich.

Jak skutecznie powiadomić pracodawcę? Dostępne i akceptowane formy kontaktu

Ważne jest nie tylko to, kiedy powiadomisz pracodawcę, ale także w jaki sposób to zrobisz. Jeśli regulamin pracy lub inne wewnętrzne przepisy firmy nie stanowią inaczej, masz pewną swobodę wyboru formy powiadomienia. Kluczowe jest, aby była ona skuteczna i w razie potrzeby możliwa do udowodnienia.

Telefon, SMS czy e-mail: Co wybrać, jeśli regulamin milczy?

Jeśli w Twojej firmie nie ma ściśle określonych zasad dotyczących formy powiadomienia o L4, możesz skorzystać z kilku opcji. Pamiętaj jednak, aby zawsze wybierać taką, która zapewni Ci pewność, że informacja dotarła do pracodawcy. Oto najczęściej stosowane i akceptowane formy:

  • Osobiście: Jeśli masz taką możliwość, możesz poinformować przełożonego osobiście, np. jeśli mieszkacie blisko lub spotykacie się poza pracą.
  • Telefonicznie: Jest to jedna z najpopularniejszych i najszybszych metod. Zawsze staraj się dzwonić bezpośrednio do przełożonego lub do osoby odpowiedzialnej za kadry.
  • SMS-em: Krótka wiadomość tekstowa jest również akceptowalną formą, zwłaszcza gdy nie możesz rozmawiać. Pamiętaj, aby wysłać ją na służbowy numer telefonu.
  • E-mailem: Wysyłając e-mail, masz pisemny dowód powiadomienia. Upewnij się, że wysyłasz go na odpowiedni adres służbowy.

Zawsze jednak sprawdź regulamin pracy lub układ zbiorowy pracy, jeśli taki istnieje w Twojej firmie. Może on precyzować, jaka forma powiadomienia jest wymagana (np. tylko e-mail na konkretny adres). Dostosowanie się do wewnętrznych zasad firmy jest zawsze najlepszym rozwiązaniem.

Czy ktoś może zrobić to za Ciebie? Poinformowanie przez osobę trzecią

Tak, w sytuacjach, gdy sam nie jesteś w stanie skontaktować się z pracodawcą (np. z powodu bardzo złego stanu zdrowia), prawo dopuszcza, aby o Twojej nieobecności poinformowała inna osoba. Może to być członek rodziny, partner, a nawet bliski znajomy. Ważne jest, aby ta osoba przekazała wszystkie niezbędne informacje: przyczynę nieobecności i przewidywany czas jej trwania.

List polecony jako ostateczność: Kiedy liczy się data stempla pocztowego?

List polecony to forma powiadomienia, którą zazwyczaj stosujemy jako ostateczność, gdy inne metody zawiodą lub gdy potrzebujemy bezspornego dowodu. W przypadku wysłania listu poleconego, za datę powiadomienia uznaje się datę stempla pocztowego. Jest to szczególnie istotne, gdy zbliża się ostateczny termin drugiego dnia nieobecności, a inne formy kontaktu są niemożliwe. Zawsze zachowaj potwierdzenie nadania listu.

Co grozi za zignorowanie obowiązku? Od upomnienia do zwolnienia

Niedopełnienie obowiązku informacyjnego o L4 to nie tylko drobne niedopatrzenie. Z mojego doświadczenia wiem, że pracodawcy traktują to poważnie, ponieważ wpływa to na organizację pracy i może generować straty. Konsekwencje mogą być naprawdę poważne, dlatego warto być świadomym ryzyka.

Krok pierwszy: Kara upomnienia lub nagany za naruszenie porządku

Jeśli nie powiadomisz pracodawcy o swojej nieobecności w wymaganym terminie, może to zostać potraktowane jako naruszenie ustalonej organizacji pracy. Zgodnie z art. 108 Kodeksu pracy, pracodawca ma prawo nałożyć na Ciebie karę porządkową. Najczęściej jest to upomnienie lub nagana. Choć nie jest to zwolnienie, taka kara trafia do Twoich akt osobowych i może negatywnie wpłynąć na Twoją ocenę pracowniczą czy szanse na awans.

Krok drugi: Kiedy brak telefonu do pracy może kosztować Cię posadę?

Brak informacji o nieobecności, zwłaszcza jeśli jest to sytuacja powtarzająca się lub jeśli pracodawca uzna to za rażące niedbalstwo, może eskalować do poważniejszych konsekwencji. Jeśli pracodawca udowodni, że Twoje zaniechanie było wynikiem rażącego niedbalstwa lub winy umyślnej, sytuacja staje się znacznie poważniejsza. Brak kontaktu z pracownikiem, który powinien być w pracy, może dezorganizować pracę całego zespołu i generować realne straty dla firmy.

Ciężkie naruszenie obowiązków: Realne ryzyko zwolnienia dyscyplinarnego

W skrajnych przypadkach, zaniechanie obowiązku informacyjnego może zostać uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. Taka kwalifikacja uprawnia pracodawcę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, czyli tak zwanego zwolnienia dyscyplinarnego, na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 Kodeksu pracy. To najpoważniejsza konsekwencja, która może mieć długotrwałe negatywne skutki dla Twojej kariery zawodowej. Pamiętaj, że sąd pracy, oceniając takie rozwiązanie, bierze pod uwagę wszystkie okoliczności, ale brak kontaktu z pracodawcą w krytycznym momencie jest często traktowany bardzo surowo.

Czy są sytuacje, które usprawiedliwiają spóźnienie?

Prawo pracy, choć rygorystyczne, przewiduje pewne okoliczności, które mogą usprawiedliwić niedotrzymanie dwudniowego terminu na powiadomienie pracodawcy o L4. Warto je znać, aby w razie potrzeby móc się na nie powołać.

Obłożna choroba i inne zdarzenia losowe: Kiedy prawo jest po Twojej stronie?

Niedotrzymanie dwudniowego terminu może być usprawiedliwione tylko w szczególnych, wyjątkowych okolicznościach. Przykładem może być obłożna choroba pracownika, która uniemożliwia mu jakikolwiek kontakt ze światem zewnętrznym, zwłaszcza gdy nie ma w domu innych domowników, którzy mogliby przekazać informację. Inne zdarzenia losowe, takie jak nagły wypadek, który pozbawia Cię możliwości komunikacji, również mogą być uznane za usprawiedliwione. Ważne jest, aby móc udowodnić, że niemożność kontaktu była obiektywna i niezależna od Twojej woli.

Obowiązek powraca: Co zrobić, gdy przeszkoda w kontakcie ustanie?

Nawet w sytuacjach wyjątkowych, gdy przeszkoda uniemożliwiająca kontakt jest obiektywna, obowiązek powiadomienia pracodawcy nie znika, a jedynie jest odroczony. Oznacza to, że pracownik musi powiadomić pracodawcę niezwłocznie po ustaniu przyczyn uniemożliwiających wcześniejszy kontakt. Jeśli na przykład po trzech dniach odzyskasz świadomość po wypadku, musisz natychmiast skontaktować się z firmą. Niezwłocznie, czyli tak szybko, jak to tylko możliwe w danej sytuacji.

Dodatkowy, ale ważny obowiązek na L4: Pamiętaj o aktualizacji adresu

Kiedy przebywasz na zwolnieniu lekarskim, Twoje obowiązki nie kończą się na powiadomieniu pracodawcy o nieobecności. Jest jeszcze jeden, często pomijany, ale bardzo ważny aspekt aktualizacja adresu pobytu. Z mojego doświadczenia wynika, że wielu pracowników o tym zapomina, co może prowadzić do niepotrzebnych problemów.

Dlaczego ZUS i pracodawca muszą znać Twój aktualny adres?

Pracodawca i ZUS muszą znać Twój aktualny adres pobytu podczas zwolnienia lekarskiego z bardzo ważnego powodu: możliwości przeprowadzenia kontroli. Zarówno ZUS, jak i pracodawca mają prawo skontrolować, czy wykorzystujesz zwolnienie lekarskie zgodnie z jego przeznaczeniem, czyli czy faktycznie przebywasz w miejscu wskazanym jako adres pobytu i czy nie wykonujesz czynności, które mogłyby utrudniać powrót do zdrowia. Brak aktualnego adresu może utrudnić taką kontrolę, co może zostać zinterpretowane na Twoją niekorzyść.

Przeczytaj również: Jak zwolnić pracownika? Rozmowa krok po kroku bez błędów!

Jak i w jakim terminie poinformować o zmianie miejsca pobytu?

Jeśli podczas zwolnienia lekarskiego zmienisz miejsce pobytu (np. wyjedziesz do rodziny na wieś, aby tam dochodzić do zdrowia), masz obowiązek poinformować o tym fakcie zarówno pracodawcę, jak i ZUS. Musisz to zrobić w ciągu 3 dni od tej zmiany. Najlepiej jest to zrobić pisemnie, np. e-mailem lub listem, aby mieć dowód. Pamiętaj, że podanie nieprawdziwego adresu lub brak aktualizacji może skutkować wstrzymaniem wypłaty zasiłku chorobowego.

FAQ - Najczęstsze pytania

Nie. Mimo automatycznego przesłania e-ZLA do ZUS i pracodawcy, pracownik ma prawny obowiązek osobistego powiadomienia przełożonego o swojej nieobecności. E-ZLA usprawnia obieg dokumentów, ale nie zastępuje obowiązku informacyjnego.

Pracownik musi powiadomić pracodawcę "niezwłocznie", czyli jak najszybciej. Ostateczny termin to jednak nie później niż w drugim dniu nieobecności w pracy. W przypadku planowanej absencji, należy uprzedzić z wyprzedzeniem.

Jeśli regulamin pracy nie stanowi inaczej, możesz powiadomić pracodawcę osobiście, telefonicznie, SMS-em, e-mailem lub przez osobę trzecią. W skrajnych przypadkach dopuszczalny jest list polecony (liczy się data stempla pocztowego).

Niedopełnienie obowiązku może skutkować karą porządkową (upomnieniem, naganą). W skrajnych przypadkach, uznane za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, może prowadzić do zwolnienia dyscyplinarnego na podstawie art. 52 Kodeksu pracy.

Tagi:

czy pracownik ma obowiązek poinformować o l4
obowiązek informowania pracodawcy o l4
termin powiadomienia pracodawcy o zwolnieniu lekarskim
jak powiadomić pracodawcę o l4
konsekwencje braku powiadomienia o l4
e-zwolnienie a obowiązek poinformowania pracodawcy

Udostępnij artykuł

Autor Alicja Dąbrowska
Alicja Dąbrowska

Nazywam się Alicja Dąbrowska i od ponad 10 lat zajmuję się tematyką rynku pracy. Moje doświadczenie obejmuje zarówno pracę w agencjach rekrutacyjnych, jak i doradztwo zawodowe, co pozwoliło mi zgromadzić cenną wiedzę na temat oczekiwań pracodawców oraz potrzeb pracowników. Specjalizuję się w tworzeniu treści dotyczących strategii kariery, skutecznych technik poszukiwania pracy oraz rozwoju umiejętności miękkich, które są kluczowe w dzisiejszym dynamicznym środowisku zawodowym. Moje podejście do pisania opiera się na rzetelności i dokładności, dlatego zawsze staram się dostarczać sprawdzone informacje oraz praktyczne porady, które mogą pomóc czytelnikom w osiąganiu ich celów zawodowych. Wierzę, że każda osoba ma potencjał do rozwoju, a moim celem jest inspirowanie innych do podejmowania aktywnych kroków w kierunku kariery, która ich satysfakcjonuje. Pisząc dla portalu karierawgorach.pl, pragnę dzielić się swoją pasją do rynku pracy oraz wspierać innych w budowaniu ich ścieżek zawodowych, dostarczając wartościowe treści, które są zgodne z aktualnymi trendami i potrzebami rynku.

Napisz komentarz

Zobacz więcej

L4 a obowiązek informowania: Mimo e-ZLA musisz powiadomić!